niedziela, 6 lipca 2014

Rozdział 25 - ''To przez emocje''

Rozdział dedykowany Alicji Ekiert :)

Odsunęłam się na chwilkę od niego, a on przybliżył do mnie swoją twarz. Dzieliło nas dosłownie kilka centymetrów. Czułam jego zdenerwowany oddech. Niall przejechał dłonią po moim czerwonym policzku. Nie mogłam się powstrzymać i w jednej chwili moje usta przywarły do jego ust. Wtedy do moich uszu wdarły się huki wystrzelonych petard z okazji nowego roku.
Dopiero po kilkunastu sekundach opamiętałam się i odciągnęłam od niego, odsuwając się na drugi koniec parapetu. Zakłopotana przygryzłam dolną wargę i nie wiedziałam co mam dalej zrobić.
W ogóle co ja najlepszego zrobiłam? Jak mogłam pocałować Horan'a? Nie wiem co się wtedy ze mną stało, ale tak mocno ciągnęło mnie do niego.
Niall siedział nadal w tej samej pozycji. Po chwili przejechał kciukiem po swoich ustach i delikatnie się uśmiechnął co było ledwo widoczne.
- To nie najlepszy pomysł abym tutaj dzisiaj została. - powiedziałam i wstałam ze swojego miejsca. Poszłam do swojej torebki i powoli zaczynałam wkładać tam swoje rzeczy.
- Dlaczego? - zapytał zdziwiony blondyn, który już po chwili do mnie podszedł.
Szczerze to nie wiedziałam jak mam mu odpowiedzieć na jego pytanie. Nie chciałam tutaj zostać ze względu na ten pocałunek, ale nie mam ochoty o tym teraz rozmawiać.
- Bo nie chcę. - powiedziałam zirytowana, chcąc udać się do drzwi.
- Przecież nie pozwolę ci wyjść w środku nocy samej na miasto, Rose. - chwycił mój nadgarstek i delikatnie pociągnął do siebie. Zdenerwowana przekręciłam głowę w drugą stronę, aby nie patrzeć w jego oczy.
- Dobra, zostanę. - powiedziałam wyrywając swój nadgarstek z jego dłoni.
Zgodziłam się, ponieważ nie chciałam robić żadnych głupot. Niall miał racje, że chodzenie o tej porze po mieście nie jest najlepszym pomysłem. Zostanę u niego na jedną noc i to tyle. Przecież nic mi nie zrobi.
Uzgodniliśmy, że będziemy spać razem. Ten pomysł niezbyt mi się podobał, ale Niall zapewniał mnie, że będziemy przecież na dwóch oddzielnych końcach łóżka i o nic nie muszę się bać. Po długich rozmowach, poszłam z nim na ugodę.
Położyliśmy się około 01:00 i zgasiliśmy wszystkie światła.

~*~

Między nami panowała cisza od ponad godziny. Próbowałam spać, ale po postu nie mogłam. Bardzo mnie ciekawiło czy Horan już śpi, ale nie miałam odwagi się o to zapytać.
- Śpisz? - usłyszałam pytanie z drugiego końca łóżka. To był Niall.
Na początku chciałam skłamać i nic się nie odzywać, ale później uznałam, że to głupie.
- Nie, a ty? - odpowiedziałam co znaczyło, że zaczniemy toczyć ze sobą ciężką rozmowę.
Niall westchnął i położył skrzyżowane ręce za swoją głową.
- Co za dzień. - powiedział, a ja, choć było ciemno, widziałam jego uśmiech na twarzy.
- Dla mnie nie zbyt radosny. - stwierdziłam.
- Wiem, że nie powinienem zostawiać cię w tym klubie samej. Przeprosiłem cię już za to. - znów wrócił do wspomnień z klubu, ale mówiąc, że dzień nie był radosny, miałam namyśli nasz pocałunek. Nie powiem, że to było coś okropnego, ale... sama nie umiem określić co o tym sądzę.
- Nie o to chodzi... - powiedziałam i dopiero teraz pomyślałam, o tym co przed chwilą wypowiedziałam. Nie potrzebnie się odzywałam. 
- Co masz namyśli? - spytał, ale na pewno domyślał się o co mi chodzi. Teraz musiałam mu powiedzieć. Sama się wkopałam. 
- Nie męcz mnie. - poprosiłam. - Dobrze wiesz o czym mówię. - postanowiłam skończyć rozmowę i obrócić się na drugi bok żeby pomyślał, że śpię.
- Chodzi ci o pocałunek? - spytał po chwili. Nie miałam ochoty dłużej ciągnąć tematu, ale Niall w kółko zaczynał od początku. - Rose? - popędzał mnie z odpowiedzią.
- Tak! - lekko podniosłam głos i usiadłam na łóżku. - Nie rozmawiajmy o tym. - poprosiłam, a blondyn usiadł obok mnie. Kątem oka zerknęłam na niego, ale mój wzrok zatrzymał się na jego nagiej i umięśnionej klatce piersiowej. Wyglądał bosko... Co ja mówię?!
- Mi się bardzo podobało. - powiedział, przerywając moje myśli, a na jego twarzy pojawił się zadziorny uśmiech.
- To było przez przypadek. - wytłumaczyłam. - Zapomnijmy o tym. 
- Nic nie dzieje się przez przypadek. - on miał na wszystko idealne wyjaśnienie. To bardzo mnie denerwowało.
- Ale to się stało! - powiedziałam zirytowana. - Dobranoc. - dodałam i położyłam się. Niall nie odezwał się już ani razu. 

Następnego dnia wstałam przed 07:00 rano. Poszłam do łazienki, aby lekko się odświeżyć. Ubrałam się w strój, który miałam wczoraj i chciałam wyjść, aby udać się do domu. 
Kiedy zamknęłam drzwi łazienki i znalazłam się w pokoju, blondyn już nie spał. Siedział na łóżku, wpatrzony w telefon. Miał na sobie jedynie spodnie. Moją uwagę przyciągnęły jego umięśnione ramiona. Jednak po chwili się otrząsnęłam i zeszłam na ziemię.
- Pójdę już do domu. - powiedziałam i odruchowo wskazałam ręką na masywne, białe drzwi, które znajdowały się za mną.
- Odwiozę cię. - zaproponował, podszedł do szafki i zaczął w niej szperać. Zapewne za poszukiwaniem koszulki, która moim zdaniem nie była mu potrzebna...
- Wolę iść niż jeździć z kimś bez prawa jazdy. - powiedziałam całkiem poważnie, a on zaśmiał się i ubrał koszulkę.
- To odprowadzę cię. - powiedział i wyszliśmy z jego pokoju. Nie miałam się już jak sprzeciwić.
Wyszliśmy z domu i podążyliśmy ulicami, w kierunku mojego domu.
Między nami panowała cisza, więc postanowiłam zerknąć na swój telefon. Miałam ponad dziesięć nieodebranych połączeń od Harry'ego. Chciałam natychmiast oddzwonić, ale przypomniałam sobie o obecności Niall'a i o tym, że jest 07:00 rano. 
- Horan! - usłyszałam czyjś krzyk za nami. Równo z Niall'em obróciliśmy się na piętach o 180 stopni.
Zerknęłam kto może wykrzykiwać nazwisko Niall'a, ale po chwili zobaczyłam wysokiego chłopaka w kapturze. Kiedy lekko podniósł wzrok wiedziałam, że to Elliot. Dawno go tutaj nie widziałam.
- Wiesz, która jest godzina? - zaśmiał się Elliot, kiedy do nas podszedł.
- Wiem, a bo co? - zapytał Niall idąc lekko w przód. Wiedziałam, że chce, aby została w tyle, ale ja musiałam stać równo z nim. Byłam strasznie ciekawa Elliot'a.
- Grzeczniej. - poprosił chłopak, a Niall tylko krzywo się na niego spojrzał. - Musimy jeszcze uregulować pieniądze. - dodał po chwili Elliot.
- Możemy o tym nie rozmawiać tutaj. - poprosił Horan. Widziałam jego zestresowanie. On serio aż tak bał się Elliot'a?
- To twoja dziewczyna nie wie o tych długach? - zadrwił ze mnie. Nie mogłam tak stać i bezczynnie słuchać.
- Nie jestem jego dziewczyną, zrozumiano? - musiałam coś wtrącić, a Niall aż się zdziwił.
- Czekam do następnego tygodnia na pieniądze. - powiedział i odszedł.
On był taki tajemniczy, a Niall jeszcze bardziej. Teraz wiem, że Horan ma wiele sekretów, a ja o niczym nie wiem.

~*~

- Dlaczego ty mi o niczym nie mówisz? - spytałam kiedy dochodziliśmy do mojego domu.
- To są mało ważne sprawy i nie musisz o nich wiedzieć. - odpowiedział, wpatrzony w chodnik.
Znów robił się tajemniczy i nie chciał rozmawiać o swoim życiu. Odkryłam, że to jego skryte życie mnie bardzo pociągało i chciałabym wiedzieć więcej, ale Niall przecież mi nic nie powie. Nie wiem jak mam się dowiedzieć o nim czegokolwiek...
Wkrótce zaszliśmy pod mój dom.
- Będę leciał. - powiedział i przysunął się bliżej mnie. Chyba chciał mnie pocałować, ale tym razem mu na to nie pozwoliłam. Cofnęłam się lekko w tył. - Do zobaczenia. - zaśmiał się, zarzucił kaptur na głowę i odszedł.
Niall chyba sądził, że kiedy ja go raz pocałowałam to on także może mnie pocałować, ale niestety nie! To był durny przypadek, który już więcej się na pewno nie powtórzy.
___________________________________________________________
Hejo ^_^
I co sądzicie? Moim zdaniem słabo, serio. Nie miałam w ogóle na to weny ;c
W ostatnim rozdziale bardzo spodobał wam się miły Niall xD
Nie mam za bardzo pomysłu na kolejny rozdział, więc zapraszam do zakładki ''Kącik Pomysłów'' gdzie możecie prezentować swoje propozycje na ciąg dalszy akcji :D


CZYTASZ = KOMENTUJESZ

W ostatnim rozdziale było prawie 50 komentarzy  co bardzo mnie cieszyło. Oby tak dalej <3
Mam nadzieję, że ten także każdy skomentuje *__*
Dziękuję tym komentującym =*


Odwiedzajcie zakładkę ''Kącik Pomysłów''!!! Wasze pomysły zawsze mi się przydadzą.

Pytajcie bohaterów! ->  http://ask.fm/Skewer_blog

36 komentarzy:

  1. Boski jest ten rozdział!!! Ale wątpię czy TEN pocałunek był ostatnim i czy nigdy się już nie powtórzy. Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  2. A od razu nie powtórzy !
    Jej się to podobało, ale nie chce się przyznać ;3
    Next ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. o lol jak możesz mówić że rozdział jest słaby jak jest świetny ??? ;D /anonim

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, z niecierpliwością czekam na next :D - pozdro Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słaboo?! Super rozdział i nie mogę się doczekać następnego ... no po prostu Super ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Super <3 czekam na nn :*
    Zapraszam do mnie...
    http://punk-onedirection-fanfiction.blogspot.com/
    http://hellobaby-onedirection-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak kiedyś jeszcze sie pocałują.. Mam taka nadzieje xd Rozdział fajny ;) Czekam nn

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozdział ZAJEBISTY *-* Daj jak najszybciej następny, plissss ^*^
    Chciałabym, żey następny był dedykowany dla mnie ¤*¤

    Ola Matras

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj jeszcze się bd całować. Oj będą... :D i to może jeszcze przed całą szkołą. Żeby wszyscy widzieli :D Ola

    OdpowiedzUsuń
  10. mi się podobało <3
    pocałunek aww
    ja też jestem ciekawa sekretów Niall'a
    <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Super ,,,,,, <3

    OdpowiedzUsuń
  12. <3
    Zostałaś nominowana do LB
    Więcej informacji znajdziesz na:
    http://milosc-przyjazn-one-direction.blogspot.com/2014/07/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle-CUDO chcę NEXT i dzięki za dedykację :3

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadzam się, czyli jak zwykle idealny sama bym go lepiej nie wymyśliła mój ulubiony fragment to rozmowa w nocy Nialla i Rose.
    Jak Ty to robisz ja bloguje od 4 lat, a mój blog jeden z kilku przez rok miał tylko 3 tyś wyświetlleń a Twoje... huh
    jednak gratulacje pomysłów. Szkoda że muszę tak dłuuuuuuuuugo czekać na następny rozdział, jednakże cieszę się, że ten był szybciej.
    koooocham <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozdzial cudowny!! Ciekawe czy Rose pozna wiecej jego sekretow. Tez uwarzam ze ten pocalunek nie bedzie ostatnim, nie ma szans ;) Pozdrawiam, zycze weny i czekam nn <3 Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny!! <333
    Czekam na next :3

    OdpowiedzUsuń
  17. Nominowałam Cię do VBA !! więcej na : http://whyareyousingingmelovesongs.blogspot.com/2014/07/versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny !
    Typowe :
    -Śpisz ?
    - Nie, a ty ?
    ;) czekam na nn

    Mwahh ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Mega super <33 Czekam na dalsze rozdziały. Wpadnij do mnie
    http://wildheartlovee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, naprawdę świetny :)) Zapraszam do mnie http://mydirtyangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej :) Chciałam napisać, że Twój blog został dodany do spisu. Na stronie głównej pojawiają się tylko dwa ostatnie posty, ale nie musisz się martwić, ponieważ Twoje FanFiction został dodane jeszcze przed usunięciem komentarza ze zgłoszeniem:) Dla pewności dodaje link: http://spisff.blogspot.com/2014/07/nelly.html
    Pozdrawiami i przepraszam za kłopot,
    Maja Tomlinson xx

    OdpowiedzUsuń
  22. niall jest miły! co za cudowna odmniana:)
    twoj blog jest taki super i moze w tym rozdziale jest mało akcji ale widać, że coś niezłego sie swieci. chociaż i tak wole Harrego hahaha
    może w następnym rozdziale bohaterka bedzie miala jakies kłopoty albo bedzie w niebezpieczeństwie- taki pomysl :)
    pozdrawiam Nadhardy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie przeczytałabym twoje opowiadanie, gdyby nie fakt, że odnośniki do pierwszych rozdziałów u mnie nie działają :D A nie mogę znaleźć archiwum... Hm... Wrócę tu niedługo, może już zadziałają :)
    I dziękuję za odwiedziny na moim blogu, bardzo mi miło z tego powodu i liczę na to, że jeszcze zajrzysz do nowych rozdziałów (kiedy się pojawią :D) Mogę informować, jeśli chcesz :)
    [irreplaceable-gentleness.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  24. Zajebisty *.*

    OdpowiedzUsuń
  25. Super ! ;D czekam na następny rozdział :* <3

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie ogromną motywacją, więc byłoby mi miło gdybyś zostawił/a ślad po sobie. Na pewno go przeczytam. Obojętnie czy będzie pozytywny czy też nie. Będę brała pod uwagę każdą opinię.
Z góry dziękuję ♥

TOP 10 najczęściej komentujących!